sobota, 17 października 2015

Siarka w kosmetyce i suplementach- Balneokosmetyki Malinowy Zdrój i Sufrin

 Siarka ma wiele, wiele właściwości, które mają duży wpływ na stan naszego zdrowia. Ten mineralny pierwiastek jest makroskładnikiem niezbędnym do życia człowieka. Jest też podstawowym budulcem keratyny i kolagenu- dlatego siarka ma duży wpływ na nasze włosy, skórę, paznokcie i walczy z procesami starzenia się.
"Pierwiastek piękności''- tak potocznie nazywana jest siarka- wspomaga leczenie chorób skórnych. Działa pozytywnie na łuszczycę, trądzik, egzemę, atopowe zapalenie skóry. Dla osób, które mają ciężkie stany chorób skórnych, zalecane są kąpiele lecznicze ( balneologia). Kąpiel w takiej wodzie siarczanej zmiękcza, złuszcza, odkaża, a także uelastycznia skórę ;DD zwalcza bakterie, grzyby i pasożyty, które pałętają się na i w naszej skórze. 
Niestety nie każdy może sobie pozwolić na tego typu kąpiele. Z pomocą przychodzą kosmetyki z siarką i suplementy diety. Pragnę przedstawić dwa produkty godne uwagi, które wywarły u mnie dobre wrażenie i poprawiły stan cery i zdrowia..


1. Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy

Żel umieszczony jest w poręcznej, wygodnej i nie zajmującej wiele miejsca solidnej buteleczce. Myję nim twarz dwa razy dziennie, perfekcyjnie zmywa wszystkie brudy i makijaż z twarzy. Posiada piękny świeży, cytrusowy zapach. Żel nie jest gęsty, za to lekko ''lejący''. Po pierwszym użyciu cera jest gładka, rozpromieniona i jaśniejsza. Nie podrażnia i nie uczula. Jako jedyny żel dostępny na polskim rynku, nie spowodował u mnie żadnego ''niespodziewanego gościa'' na twarzy, ani nie zapchał porów. Naprawdę co do żeli do twarzy bardzo się zraziłam, ale ten jest absolutnym zaskoczeniem. Otrzymałam go od przesympatycznej Patrycji, która prowadzi blog--> INTERENDO




Barwa żelu biosiarczkowego jest żółta, lekko transparentna. Posiada drobinki jojoba, które rozpuszczają się w trakcie mycia twarzy. Skóra jest super gładka, po krótkim czasie stosowania już mogę zaobserwować zmniejszenie porów i całkowite zniwelowanie nadmiernego sebum produkowanego w ciągu dnia. Nie przybył żaden pryszcz, a naskórek zaczął się szybciej regenerować. 






Produkt zawiera wręcz idealną listę składników aktywnych dla cery tłustej i trądzikowej: najsilniejsza na świecie woda siarczkowa, jojoba, ekstrakt z kory wierzby i termoaktywna borowina
Co warto wspomnieć.. nie zawiera mydła. Jest to kolejny plus, skóra jest nawilżona, ''przejrzyście'' czysta i gładka w dotyku. Na chwilę obecną jest to jedyny żel, który mogę dodać do kategorii ULUBIONE. Mam nadzieję, że jeszcze natrafię na inny magiczny żel do twarzy w moim życiu, który będzie się sprawował tak dobrze jak od Balneokosmetyki.
Zainteresowanych żelem biosiarczkowym zapraszam do sklepu internetowego  www.balneokosmetyki.pl


Skład: Aqua (water)Acrylates Copolymer, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopryl Betaine, Propylene Glycol, Peat Extrakt, Saponaria Officinalis(Soapwoworth) Extract, Sulphide-SulphideHydrogen Salty Mineral Water, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Sodium Cocoyl Apple Amina Acids, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Butter, Hydrogenated Jojoba Oil, Citrus Grandis (grapefriut) Peel Oil, Sosium Chloride, Sodium Hydroxide, Panthenol, Limonele, 2- Bromo-2-Hitropropane-1,3-Diol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Disodium, EDTA. 


2. Suplement diety Sufrin

Niedobory siarki mają już nie tylko wpływ na wygląd naszej skóry, paznokci czy włosów, ale i prowadzą do innych zaburzeń naszego organizmu. Możemy czuć się zmęczeniu, odczuwać brak nastroju i chęci do działania, uczucie niepokoju to tylko niektóre z objawów. Fizyczną cechą jaką możemy uznać za znak niedoboru siarki jest ciemna obwódka wokół tęczówki oka. 

WAŻNĄ uwagą jest to, że przy niedoborze siarki automatycznie możemy mieć niedobory magnezu. krzemu, sodu, manganu, wapnia, żelaza, jodu, chloru i potasu. Dlatego jeśli nie zmienimy diety na bogatą w te wszystkie składniki, suplementacja siarką może nie okazać żadnych rezultatów. Te wszystkie składniki muszą być uzupełniane, aby zobaczyć poprawę. Tak więc trzeba równocześnie ''pobudzić'' organizm do produkowania wszystkich brakujących ''elementów''.

Należy też sprawdzić czy nie jesteśmy uczuleni na składniki zawarte w danym suplemencie. Może to przynieść niepożądane skutki takie jak czerwona wysypka lub po prostu odwrotny efekt od pożądanego- wysyp trądziku. Aczkolwiek trądzik może świadczyć też o wyrzucaniu przez organizm toksyn. Tutaj znów kłania się dobra dieta- używki, kawa, przetwarzana i gotowa (instant) żywność musi zniknąć,  inaczej zatoczysz błędne koło. Również mleko zwierzęce nie służy cerze. Dobrym uzupełnieniem witamin jest chlorella- trzeba dobrze ją sprawdzić. Tanie i niemalże wszędzie dostępne suplementy są bezwartościowe. Musimy dokładnie sprawdzać pochodzenie i jakim procesom został dany produkt poddany. Czy jest organiczny? Czy nie ma ''ukrytego'' GMO? I wiele innych. Także trzeba się troszkę nagimnastykować, aby dostać wartościowy produkt.

Jestem zwolennikiem suplementacji z kilku powodów, najbardziej dotyczące nas wszystkich to:
- żywność dzisiejszych czasów nie jest wstanie pokryć naszego zapotrzebowania na niezbędne pierwiastki i witaminy
- styl życia także ekstremalnie się zmienił, co nie wychodzi Nam na dobre. Stres, przemęczenie, używki, brak odpowiedniego i regularnego snu- wszytko przekłada się na funkcjonowanie organizmu

Powracając do siarki.. skoro już wiemy jak i z czym przyjmować siarkę, trzeba znaleźć tą właściwą. Najlepiej bioprzyswajalną i organiczną. Taka jest właśnie siarka od Sufrin. Organiczne suplementy jak i leki homeopatyczne trzeba stosować przez dłuższy czas, aby zobaczyć efekty. Sufrin dobrze się sprawuję przy zwalczaniu trądziku, chorobach skórnych, osłabieniach włosów i paznokci, ale nie tylko. Pomaga także na reumatyzm, zwyrodnienie stawów i oczyszcza wątrobę, walczy ze schorzeniami układu pokarmowego, układu oddechowego, przemiany materii, zatruć przemysłowych i systemu nerwowego, zwalcza przerost grzybów candida. Wydala z nas toksyny, również nikotynę wraz z moczem.
Stosując siarkę doustnie zawsze doświadczymy odbijania się po jej zażyciu. Podczas odbijania wyczuwać będziemy zapach siarki. Nie należy się tym przejmować, jest to całkowicie normalna kolej rzeczy. Nie jest to też coś co uporczywie przeszkadza lub utrzymuję się prze długi czas.

Producent zaleca przyjmowanie od 1-3 kapsułek, 20min. przed posiłkiem, popijając dużą ilością wody.

Opakowanie zawiera 60 kapsułek i kosztuje około 46 zł (ceny zależne od tego gdzie ją kupujemy, możemy ją znaleźć w dużo tańszej cenie za ok. 37zł, ja kupuję w pobliskiej aptece)

Skład: siarka, olej piniowy, olej lniany

Chciałam zaznaczyć jeszcze, że olej piniowy w tym produkcie pochodzi z sosny śródziemnomorskiej Pinus Pinaster Ait- ta sosna nie zawiera szkodliwych pirenów. Jeszcze raz podkreślę, że ważne jest, aby szukać wszystkich informacji zanim zdecydujemy się na jakąkolwiek suplementację. I tak, większość suplementów to wyrzucanie w błoto pieniędzy. Przeszukujcie i domagajcie się szczegółów każdego produktu!







Ps. Te króliczki skradły moje serce.. oh jeny, jeny.. bunnies are the best <3



24 komentarze:

  1. Ten żel miałam i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza te rozpuszczające się drobinki jojoby są świetne! :)

      Usuń
  2. Zażywałam Surfrin jakiś rok temu. Skończyłam na jednym opakowaniu bo po tabletkach okropnie odbijało mi się...tak jakby tą sosną, która jest w składzie xD Mama się ze mnie śmiała że pachnę jak las iglasty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak..? xD nie u mnie nie tak źle, połknę po jakimś czasie odbiję się i tyle- i też nie jakoś tak mocno. Może to zależy od żołądka lub w jakim stopniu działa na daną osobę. Ja kiedyś zrobiłam sobie 4 miesięczną kuracje, a teraz po prostu od czasu do czasu kupuję po 1-2 opakowania. Mam często nawracającą anemie, a to jest bardzo pomocne przy przyswajalności żelaza

      Usuń
  3. Sama mam problem z doborem żeli do mycia twarzy. Większość z początku zapowiada się super fajnie, bo wszystko jest lepiej niż było wcześniej. A po jakichś dziesięciu dniach jest gorzej niż przed stosowaniem specyfiku >< Dlatego sama jestem trochę zrażona do tego typu kosmetyków i nie wiem, czy warto próbować z kolejnym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zamówiłam sobie też żel z BalneoKosmetyki :) będę testować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten żel, czeka w kolejce i chyba go muszę już zacząć używać :)

    PS. Zapraszam do mnie na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już widziałam info o rozdaniu <3 właśnie jestem w trakcie wizualizacji box'a ;)

      Usuń
  6. Ten żel mnie kusi od dawna, choć nie do końca przekonuje mnie skład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład nie aż taki zły, sporo dobroci też zawiera (w porównaniu co do niektórych to po prostu kryształ lol.. _^_" i najważniejsze dla mnie, że mnie nie wysypało, a skóra jest gładziutkaaaa.. co się normalnie nie zdarza kiedy używam żeli)

      Usuń
  7. Mam żel Balneo w zapasach, nie mogę się doczekać, jak go użyję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam siarkowe mydełka i krem bodaj z Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, tak.. kojarzę w rossmannie chyba jest ta seria :)

      Usuń
  9. ten żel to cos dla mnie, miewam problemy z nadmiernym świeceniem sie twarzy ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaaa króliczki skradły tego posta xD
    Miałyśmy kiedyś mydełko siarkowane i byłyśmy zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Nich moc siarki będzie z Tobą! :DDDDDDD hahah znaczy niech Ci dobrze służy :)

      Usuń
  12. Kosmetyku nie znam, suplementy stosuję rzadko i kiedy naprawdę trzeba - wolę dostarczać sobie odpowiednich składników w jedzeniu.

    Ale te króliczki są genialne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta najważniejsza, ale poważniejsze braki bez ''dodatkowego'' wsparcia nie da rady uzupełnić :<

      Usuń
  13. Miałam żel i bardzo fajny.
    Ps. tez u ciebie zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie był totalnym zaskoczeniem :))

      Dziękuję! Każdy obserwator motywuję :)

      Usuń

Komentarze złośliwe, wulgarne lub z linkami niemającymi nic wspólnego do danego posta nie będą publikowane :)