Przejdź do głównej zawartości

Posty

Elizavecca, Aqua Hyaluronic Acid Water Drop Cream & Witch Piggy Hell-Pore Marine Collagen Ample

Elizavecca jest dość znaną firmą, zasłynęła swoją hitową maseczką, która wytwarza bąbelki i tym samym oczyszcza skórę. Natomiast dziś przedstawię Wam dwa inne produkty tejże marki: nawadniający krem z kwasem hialuronowym i serum z ekstraktami z czerwonych owoców. Jest to moje pierwsze podejście do Elizavecca, choć już od dawna kusiły mnie ich kosmetyki!

Aqua Hyaluronic Acid Water Drop Cream

Szklany słoiczek z plastikowym wieczkiem zapakowany jest w uroczy kartonik. Na kartoniku, jak i na słoiczku widnieje grafika słodkiej dziewczynki zanurzonej w kropli wody, aż przypominają mi się dziecięce lata i szmaciane laleczki ;D lecz i wewnątrz kartonu znajdziemy grafikę- duże, zabawne oczy na żółtym tle w białe kropeczki! Pod wieczkiem słoiczka o pojemności 50ml znajdziemy oczywiście plastikową osłonkę chroniącą krem. Produkt jest koloru mleczno-białego, posiada nieco intensywny, słodki zapach, który utrzymuje się na skórze na dłużej ( ja wolę delikatne zapachy w kosmetykach lub ich brak). Bar…
Najnowsze posty

Benton, Aloe Real Cool Soothing Gel

Większość z Nas zna niezastąpione właściwości aloesu. Osobiście jestem jego fanką w każdej postaci ;) Testowałam już wiele żelów aloesowych ( między innymi z Mizon, Nature Republic- byłoby świetnie gdyby nie zawierał alkoholu, Gorvita, Organic Heaven, AA, Skin79), dziś chciałabym przedstawić żel aloesowy od Benton, który skradł moje serce i jest jedną z tych firm, które nie próbują złapać klienta chwytem marketingowym, mianowicie szczerze informują rzeczywisty procent zawartości aloesu w produkcie ( wszystkie firmy, które twierdzą, iż ich kosmetyk zawiera 99% żelu aloesowego- koloryzuję fakty, niestety..). Żelowe cudo umieszczone jest w grubym, plastikowym słoiczku o zielonej barwie i mieści w sobie aż 300ml kojącej galaretki. Pod wieczkiem również znajdziemy plastikową osłonkę, która chroni żel przed wydostaniem się z opakowania. Produkt jest w formie lekkiego bezbarwnego, gładkiego żelu, który po zetknięciu z ciepłem skóry przybiera wodnistą konsystencje. Szybko się wchłania i n…

Benton, Goodbye Redness Centella Spot Cream

Wiele osób borykających się z trądzikiem, jak i sporadycznymi niedoskonałościami cery sięgnęło choć raz po punktowy krem, który miał zmniejszyć lub pozbyć się infekcji. Ja znajduję się na tej liście- przetestowałam kilka punktowych kremów i.. zawsze był wielki zawód. Nie sprawdzały się u mnie. Zaczerwienienia pozostawały bez zmian, więc dałam sobie spokój z tym małym wynalazkiem na długi czas, aż nastał dzień i przyszło mi testować Goodbye Redness Centella Spot Cream od Benton. Uprzedzona do tego typu produktów nie spodziewałam się wielkich efektów, jednak coś mnie w nim ujęło- jesteście ciekawi co? Zapraszam do dalszej lektury! Goodbye Redness Centella Spot Cream zawiera 15g kremu znajdującego się z typowej dla '' spot cream'' tubce z dzióbkiem, która dodatkowo zapakowana jest w mały, biały kartonik. Tuba i kartonik mają taką samą szatę graficzną- czerwona czcionka i uroczy.. wyprysk. Tak, tak ten mały pryszcz posiada cechy ludzkie takie jak oczy, usta i emocje, k…