Przejdź do głównej zawartości

Etude House- My Dear Enamel Lips Talk ( RD303, PK004)

Etude House słynie z produktów dla.. księżniczek ;) Design ich kosmetyków jest absolutnie dziewczęcy i słodki <3 Jednym z bardziej uroczych kosmetyków EH są szminki. Niech Was nie zwiedzie opakowanie jak dla dziewczynki- jakością sięgają gór!



Śliczne pudrowo-różowe opakowania szminek porwały moje serce. Czerwony ''pierścień" z kokardką to uwieńczył <3  Po zużyciu produktu na pewno je w coś przeistoczę ;)




W szponki moje trafiły dwa cudowne odcienie szminek- czerwień i pomarańcz. Obie są bardzo trwałe i intensywne w kolorystyce. Nie należą do matowych mazideł, te ładnie połyskują przez cały dzień.
Miękka konsystencja pozwala na precyzyjne i łatwe zaaplikowanie szminki pędzelkiem.
Są bezwonne- może troszeczkę mają lekką woń, ale praktycznie niewyczuwalną.
Nie wysuszają ust, a nawet zauważyłam, że moje wargi są dobrze nawilżone! Jeśli masz problem z przesuszającymi się ustami- jest to produkt dla Ciebie. Nie podkreślają suchych skórek, a usta pozostają niesamowicie wygładzone.






Moje ''candy'' pomadki z łatwością można zmyć lub nawet przetrzeć chusteczką. Nie potrzebny żaden kolejny ''magiczny'' produkt do ich usunięcia. Mimo, że długo utrzymują się na ustach, nie są to produkty wodoodporne.

Tak prezentują się na ustach:

Pomarańcz  PK004

Czerwień RD303

W świetle dziennym (dziś zła pogoda ;p)- Pomarańcz/Czerwień
Światło sztuczne- Czerwień/ Pomarańcz

Bardzo przypadały mi do gustu. Na wieczór wybieram czerwoną, a w ciągu dnia wolę pomarańcz. Mimo, że nie mam super dużych ust.. lubię je czasem ''podkreślić'' kolorem. Zazwyczaj wybierałam odcienie różu. Pomarańcz gości u mnie pierwszy raz w życiu ;p ale jestem zadowolona, w końcu trzeba próbować nowych rzeczy :)

Co sądzicie o żywych tonacjach w szminkach i błyszczykach? Jakie odcienie najbardziej lubicie? A może macie jakąś swoją ulubioną szminkę, której nigdy nie zamienicie? ;)



Ps. Przypominam o trwającym " Gwiazdkowym'' konkursie- TUTAJ!

Komentarze

  1. Bardzo ładne odcienie, oba mi się podobają. Ja uwielbiam Chubby Sticki od Clinique, dobrze nawilżają i fajnie podbiają naturalny kolor ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż wyszukałam, żeby zobaczyć :d ładne, ale chyba w rossku widziałam coś takiego w dużo niższej cenie xd

      Usuń
    2. Tak, dużo firm ma takie pomadki w kredkach, nawet bardziej napigmentowane. Clinique wydają mi się najbardziej nawilżające i delikatne :)

      Usuń
  2. Są słodkie, są urocze...to jest straszne ale chyba mam jakieś braki z dzieciństwa, bo takie produkty mącą mój rozum i kradną serce...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah same here <3 to jedziemy na tym samym wózku xD

      Usuń
  3. Ale cudne! *.* chętnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się :) Pomarańczowa mnie urzekła <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się one od jakiegoś już czasu... I koniec, zamawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne kolory :) a opakowania po prostu genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. opakowanie skradło moje serce:P aż sie zaraz popłaczę że chce takie ;P ja wole nude lub wyraźne kolory, więc czerwony mój typ ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te opakowania <3 Też nie mam zbyt dużych ust ale uwielbiam podkreślać je mocnym kolorem, szczególnie fuksją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Etude House miałam Dear my Jelly Lips i u mnie się średnio sprawdziła dlatego dałam sobie spokój z szminkami tej marki i przerzuciłam się na tinty ;P A kolory prześliczne, uwielbiam takie żywe ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowanie <3 kolor pomarańcz <3 <3 <3 kocham pomarańcze na ustach! w czerwieniach wyglądam potworniaszczo xD ale pomarańcze lovam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie są urocze :D Nie używamy szminek ale same opakowania już nas kuszą xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie jest przecudowne, a kolorki też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory nie dla mnie, ale podoba mi się ich połysk :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie faktycznie wyjątkowo słodkie i urocze :) Lubię takie dziewczęce gadżety, jak i mocne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  15. opakowania maja cudowne.... przeurocze a i usta ładnie podkreślają

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowania zachwycają!!! Oba kolory mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jakie ładne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Komentarze złośliwe, wulgarne lub z linkami niemającymi nic wspólnego do danego posta nie będą publikowane :)

Popularne posty z tego bloga

MIZON, ślimakowe serum i krem

Jeśli to czytasz- witaj,
Jeśli nie czytasz- żegnaj!

Nie da się ukryć, że od jakiegoś czasu azjatyckie ślimaczki robią furorę na polskim rynku. Moje pierwsze zetknięcie z mucyną ( właśnie ten składnik jest ukryty w śluzie ślimaka) miało miejsce ponad rok temu, kiedy to zamówiłam Mizon Black Snail All In One Cream. Zaprawdę dostałam szoku, kiedy po zaaplikowaniu tego kremu na twarzy wysypało mnie jak nigdy! :p Spokojnie.. jest to naturalna reakcja- cera przechodzi ''detoksację'', po tej początkowej fazie będziemy cieszyć się zdrową, jędrną i gładką cerą! Takie samooczyszczanie skóry może wystąpić w przypadku cer problematycznych/ tłustych/ mieszanych. Kolejno sięgałam po inne firmy i produkty ze śluzem ślimaka, lecz ostatecznie powróciłam do Mizon'owych. Dlaczego? Po nich widzę naprawdę spore zmiany w kondycji skóry i to po krótkim czasie stosowania. Dlatego chciałabym dziś opisać ampułki i krem, które obecnie stosuję i nie żałuję :P  Panie i Panowie przed Wami moje k…

HYDROSOL Silver Gel- Srebro w Żelu

Czy srebro możemy nazwać sekretną bronią do utrzymania pięknej cery? Myślę, że tak. Srebro w typie Sol jest skuteczniejsze niż standardowe srebro koloidalne. Używane od pradawna, aby przeciwdziałać różnym schorzeniom- również popularne i polecane przez lekarzy. Prawdopodobnie srebro leczy prawie wszystkie schorzenia skórne, począwszy od zwykłego ukąszenia czy poparzenia, a kończąc na niszczeniu wirusów, bakterii i grzybów ( łącznie z candidą- najtrudniejszy do wyleczenia grzyb. Nie wliczając niestety raka, ponieważ zgadzam się z teorią.. iż rak to grzyb uleczalny).
HydroSol Silver żel umieszczony jest w giętkiej, plastikowej tubce o pojemności 44ml. Miękki plastik jest tutaj dużym plusem, ponieważ po wyciśnięciu produktu, tuba wraca do poprzedniej formy. Posiadałam wiele maści i żeli z aptecznej półki mające aluminiowe opakowania- po dłuższym stosowaniu, tubki ''łamały'' się po bokach, co utrudniało dalsze użytkowanie i powodowało wyciek produktu. Także tutaj ogromny …

Olejek z drzewa herbacianego- właściwości i zastosowanie

Olejek herbaciany ma silne działanie bakteriobójcze, antygrzybiczne, antyseptyczne, przeciwbólowe, przeciwzapalne, oczyszczające, regeneracyjne, ochronne, antywirusowe, przeciwświądowe, zapobiegające wrastaniu włosów i regulujące nadmierny pot i wydzielanie sebum. Sporo właściwości jak na jeden olejek. 


Olejek herbaciany stosuję od bardzo dawna, aktualnie posiadam z Organic Heaven. Przewinęło się przez moje łapki już wiele herbacianych olejków, więc miałam szeroką gamę porównań.. Istnieje jedna dość specyficzna, wspólna cecha olejków herbacianych, niezależna od firmy.. ZAPACH. Wiele osób uważa woń tego olejku za okropną. Jest intensywna, ciężka i moim zdaniem nieprzyjemna- aczkolwiek niektórym przypadła do gustu.. ;) Mimo to warto mieć ten magiczny olejek w swoim domu.

Może być naturalną alternatywą leczenia trądziku. Posiada identyczne działanie jak nadtlenek benzoilu (Benzoyl peroxide)- chemiczny składnik najczęściej stosowany do leczenia trądziku. Efekty są wolniejsze, ale trwalsz…