niedziela, 3 stycznia 2016

Optima Plus- olej ze słodkich migdałów i olejek bergamotowy


Witajcie! Koniecznie muszę podzielić się z Wami moim odkryciem! Uwielbiam wszelakie olejki, od jakiegoś czasu sumiennie stosuję olej ze słodkich migdałów i olejek bergamotowy. Oszalałam na ich punkcie :D Stosowałam już wiele olejków różnych marek, ale te z Optima Plus biją na głowę @_@ jakość na najwyższym poziomie. Zachęcam do wypróbowania na własnej skórze :) a tymczasem poznajcie moich dwóch faworytów..;)



Olejki znajdują się w ciemnych, szklanych buteleczkach ( bergamotowy 10ml, ze słodkich migdałów 10ml, 100ml lub 500ml), dzięki czemu zachowują w pełni swoje cenne właściwości.


Naturalny olejek bergamotowy posiada nieziemski zapach, jest bardzo intensywny- ale mnie to nie przeszkadza ;) cytrusowa woń od razu orzeźwia i nastawia pozytywny nastrój.  Nie jest treściwy, powiedziałabym nawet, że jest wodnistej konsystencji. Zaskoczył mnie również kolor- lekko zielonkawa tonacja.

WŁAŚCIWOŚCI OLEJKU BERGAMOTOWEGO:
- antystresowy, antydepresyjny, silnie uspokajający
- antybakteryjny
- rozkurczowy
- antyseptyczny
- przeciwgrzybiczny
- dezodoryzujący 
- przeciwrobaczny 
- wykrztuśny, wiatropędny, moczopędny (zażyty doustnie, kropelka pod język lub dodatek do herbaty)

Ze względu na właściwości najlepiej sprawdza się przy leczeniu trądziku, łuszczycy, łojotoku, stanach lękowych/ depresyjnych, egzemy, owrzodzeniach, w infekcjach dróg moczowych/ zapaleniu pęcherza, ranach, opryszczce, bólach mięśni, bólach miesiączkowych. Pomaga przywrócić świeży oddech i wspomaga walkę z kaszlem i ogólnym przeziębieniem.

Jest to olejek eteryczny i zależnie od tego jaki efekt chcemy uzyskać stosujemy go do kąpieli, masażu (wymieszany z olejem bazowym np. migdałowy, kokosowy~~), jako dodatek do kremów i balsamów, toników i mgiełek, sprawdza się dobrze w odżywkach/ maskach/ szamponach do włosów. Można aromatyzować pomieszczenia lub skropić chusteczkę (wąchając ją od czasu do czasu, poprawi humor i zrelaksuję).  Od szczęścia dzieli Was tylko 2-5 kropli olejku bergamotowego ;)



Olej ze słodkich migdałów nie posiada zapachu ani barwy, jest średniej gęstości, nie lepi się. Jak dla mnie idą za tym same plusy, bo możemy dodać do niego dowolny olejek eteryczny w zależności od potrzeb :)

WŁAŚCIWOŚCI OLEJU ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW:
- zmiękczający, nawilżający (również nadaję się do pielęgnacji skóry niemowlęcia)
- tonizujący
- przeciwzapalny
- redukuję widoczność rozstępów
- ujędrniający ( zwiększa elastyczność skóry, redukuję zmarszczki)

Olej nie podrażnia skóry, dlatego może być stosowany nawet przez alergików ( chyba, że ktoś jest uczulony na migdały :p). Bogaty w witaminę E oraz A, niszczy wolne rodniki, wspomaga leczenie atopii, egzemy, łuszczycy, poprawia ukrwienie skóry, wzmacnia i chroni przed czynnikami zewnętrznymi ( mróz, wiatr, słońce~~). Pomocny przy otarciach, stanach zapalnych, odleżynach i oparzeniach.




Oba olejki zazwyczaj stosowałam nierozłącznie. Bergamotowy znacznie poprawia i przyspiesza wchłanianie w skórę oleju ze słodkich migdałów. Taką mieszankę używam zamiast balsamu do ciała na mokrą skórę po prysznicu. Należy pamiętać, że tutaj większa ilość nie zmieni intensywności działania olejków. Wystarczy cienka warstewka! Jeżeli nałożymy go zbyt obficie, produkt po prostu nie wchłonie się w całości- co za tym idzie, zmarnuję się i zostanie zabsorbowany przez ciuchy/ręcznik/pościel itp. Na efekty nie trzeba długo czekać, już po pierwszym zastosowaniu skóra stała się gładsza i świetnie nawilżona. Lubię na noc wsmarować olej migdałowy w dłonie i paznokcie- odmładza, regeneruję naskórek i wzmacnia paznokcie. Na twarz stosuję olejek bergamotowy w połączeniu z olejkiem z pestek avocado. Dlaczego nie z migdałowym? Ponieważ na dłuższą metę może zapchać pory, ale od czasu do czasu masuję nim twarz, a rano budzę się z gładką i wyraźnie elastyczniejszą buzią ;) można dodać kilka kropli olejku eterycznego do maseczki z glinki.

A jak mikstura sprawdziła się na włosach? Absolutny HIT! Stosuję olejki na dwa sposoby:
1. Po umyciu, na osuszone ręcznikiem włosy ( po czym suszę je suszarką)
2. Olejowanie ( lub po prostu nałożenie większej ilości olejków od połowy włosów, pozostawienie na noc, następnego dnia umyć włosy jak zawsze)
Włosy są wygładzone, mniej łamliwe, ładnie się układają, nie są obciążone. Jak na chwilę obecną olej ze słodkich migdałów spisuję się najlepiej ze wszystkich olejów jakie stosowałam.


Znacie któryś z powyższych olejków? Jak u Was z olejami? Mnie absolutnie zauroczyły i nominowały na miano ulubionych <3


34 komentarze:

  1. Mam olejki eteryczne z Optima Plus (ale akurat nie bergamotowy) oraz olej migdałowy i pokochałam je od pierwszego użycia <3

    http://sakurakotoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oszalałam na punkcie bergamotowego xD polecam! <3 Fakt, Optima Plus to jednak wyższa półka pod względem jakości :3

      Usuń
  2. Uwielbiam olejek migdałowy i kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej stosowałam głównie kokosowy, ale jak dorwałam migdałowy to nastąpił przełom na mojej głowie *U* z czego niezmiernie się cieszę :D

      Usuń
  3. Nie uwierzysz ale mam własnie taką mała buteleczkę olejku grejpfrutowego :) Pachnie nieziemsko <3 , pięknie ujędrnia i nawilża skórę ;) również będę robić o nim wpis na dniach :) Cieszę się,że te również się sprawdziły, przepadłam na ich punkcie wiec wiem po jakie sięgać w dalszej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grejpfrutowego nie miałam, ale bardzo przyciąga mnie działanie- kto nie chcę się ujędrnić? ;D domyślam się, że zapachem też miażdży! Mam teraz fioła na punkcie Opitmy xD

      Usuń
    2. Mnie właśnie te migdały teraz rajcują, a olejek z grejpfruta własnie opisałam u siebie :) zapach mnie powala bo pachnie naturalnie a i konsystencja <3

      Usuń
    3. W olejkach jest moc! *U* zajrzę do Ciebie wieczorkiem ;D

      Usuń
  4. Uwielbiam olejek ze słodkich migdałów :) Chociaż nie wiedziałam, że ma właściwości rozjaśniające rozstępy :) To dla mnie nowość :) Koniecznie muszę się zaopatrzyć w kilka takich buteleczek :) Fajnie, że zaczęłaś olejować włosy :) Na pewno nie pożałujesz i jak widać już zauważyłaś efekty tego wspaniałego zabiegu :)
    Piękna zdjęcia jak już pisałam i widzę, że ostro idziesz do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba na litry go zakupię @_@" Ano migdałowy zdaję się podołał moim ''spalaczkom'', dawniej ratowałam się głównie arganowym, macadamia i kokosowy.. ale tak średnio dawały radę. A ze słodkich migdałów!! SZAŁ! Odzyskałam wiarę, że moje włosy mają jeszcze szansę przetrwać ':D niestety to moje lenistwo do ''pełnego olejowania'' czasem góruję.. ;p

      Usuń
  5. kurcze super te olejki szkoda że nie mam bergamotowego bo by się akurat przydał jak cały dom chory :D ja jestem w posiadaniu anyżowego ...hahaha jeszcze go nie otwierałam aż właśnie to zrobiłam ale ze mnie gapa ten jest też na kaszel i inne takie dolegliwości grypowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O anyżowym nie słyszałam i nie czytałam, więc nic o właściwościach nie wiem.. ale myślę, że kiedyś się u mnie znajdzie ;D
      Ps Ja pierwsze co robię trzymają nowy olejek w dłoniach to sprawdzam zapach xD Bergamotowy pachną jak afrodyzjak'owe perfumy <33333333

      Usuń
    2. powiem szczerze, że jakoś mnie ten olejek "wyparował" z głowy, że go dostałam :D i dopiero jak u Ciebie przeczytałam o olejkach to sobie przypominałam że chyba jeszcze z torby prezentowej nie wyjęty :D

      Usuń
    3. już wyjęty i użyty ... jeszcze nie wiem czy zapach mi się podoba bo jeszcze nos zatkany :)

      Usuń
  6. Stosowałam kiedyś olej ze słodkich migdałów na włosy :) Był caaacy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Olej migdałowy jest mi znany i bardzo go sobię chwalę :) U siebie mam jeszcze olejek z orzechów makadamia =D Pozdrawiam i zostawiam follow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makadamia też miałam (w połączeniu z collagenem), fajnie się sprawdzał, ale jednak.. migdały bezkonkurencyjne! :)

      Usuń
  8. ja mam kokosowy, z pestek avocado, z pestek grejpfruta i lawendowy... nieznosze lawendy ale dobrze działa na moja skórę głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mus to mus! xD trzeba trochę ''poświęceń'' na potrzeby piękna i zdrowia :D

      Usuń
  9. Przypadły mi do gustu te olejki, choć akurat bergatmotkowego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bergamotki trafił w moje nuty zapachowe, naprawdę piękny zapach, nie spodziewałam się xD

      Usuń
    2. No bergatmotka ładna za zwyczaj:) muszę sobie kiedyś dokupić:)

      Usuń
  10. Dawno nie olejowałam włosów, ale najchęniej wypróbowałabym je w ten sposób. :)Chociaż taki bergamotkowy jako odstresowywacz też by się przydał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bergamotowy zniewalający :D chętnie bym przygarnęła jakieś cudo z nutą bergamotki <3

      Usuń
  11. Nie znam ale strasznie mnie zaciekawiło. lubię oleje a włosy moje dostają jakiś rosyjski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdałowy działa jak za pomocą magicznej różdżki :)) a bergamotka uzależnia jak narkotyk @_@

      Usuń
  12. Odkryłam pielęgnację olejami kilka lat temu i od tamtej pory nie wyobrażam sobie życia bez nich!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo często te olejki widujemy na blogach a one jeszcze ciągle przed nami :/

    OdpowiedzUsuń
  14. takie maleństwa a takie działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy wpis:).
    Uwielbiam olejki eteryczne i używam ich do aromaterapii paląc je w kominku: najczęściej używam pomarańczowego, cynamonowego i grejprutowego. Ostatnio czytałam, że kominek nie jest dla nich najlepszym rozwiązaniem, dlatego też rozglądam się za dyfuzorem.

    OdpowiedzUsuń
  16. PS. Bergamotkowy ostatnio zużyłam i na pewno wrócę do niego latem:).

    OdpowiedzUsuń